5 mitów o zatyczkach do uszu na motocykl, w które wciąż wierzą motocykliści

⏱️ Szacowany czas czytania: 9 min

Podsumuj przez AI

Kluczowe wnioski

Nie. Kask prawie nie tłumi dźwięków poniżej 250 Hz, a właśnie tam leży energia szumu wiatru. Chroni głowę, nie słuch.
Nie ma przepisu, który zakazuje tego wprost. Prawo o ruchu drogowym ocenia zachowanie przez zasadę ostrożności z art. 3. To informacja ogólna, nie porada prawna.
Zwykle usłyszysz, ale ciszej. Są wśród najgłośniejszych dźwięków na drodze, a zatyczka pasywna obniża poziom wszystkiego, także wiatru, który je zagłusza.
Wiatr. Od ok. 65 km/h turbulencja przebija hałas silnika, a przy ok. 115 km/h pomiary dają 97 do 104 dB(A) przy uchu.
Nie. Pianka tłumi zwykle ponad 30 dB i jest jednorazowa, a silikonowa zatyczka wielokrotnego użytku, jak Moto+, ma SNR 24 dB i zostawia więcej otoczenia.

Zapytaj dziesięciu motocyklistów o ochronę słuchu, a usłyszysz dziesięć pewnych odpowiedzi, z których większość pochodzi z parkingu pod sklepem albo z forum, a nie z pomiarów. Poniżej rozbieramy pięć najczęstszych mitów o zatyczkach do uszu na motocykl. Każdy dostaje krótką odpowiedź i odnośnik do artykułu, w którym temat opisujemy dokładniej.

W Bollsen robimy zatyczki (stopery) wielokrotnego użytku z silikonu medycznego od 2016 roku, a pytania od motocyklistów wracają w kółko te same. Najbardziej zaskakuje fakt, że kask prawie nie tłumi niskich częstotliwości, w których siedzi szum wiatru. Całość uzupełnia nasz przewodnik po zatyczkach do uszu na motocykl: dopasowanie pod kask, legalność i wybór tłumienia.

Mit 1: Czy kask wystarczy, żeby chronić słuch?

Nie. Kask projektuje się tak, by chronił głowę przy uderzeniu, a jego tłumienie hałasu jest efektem ubocznym skorupy i wyściółki. Pomiary trzech kasków wykazały praktycznie zero tłumienia poniżej 250 Hz, wzrost o 8 do 9 dB na oktawę powyżej 500 Hz i ok. 30 dB przy 8 kHz, o czym piszą autorzy badania tłumienia kasków. Ochrona pojawia się więc tam, gdzie problemu nie ma.

Szum wiatru pod kaskiem skupia energię w paśmie 250 do 500 Hz, czyli tam, gdzie kask tłumi najsłabiej. Autorzy zaznaczają też, że ich wyniki nie obejmują hałasu, który turbulencja generuje wokół kasku, więc w prawdziwej jeździe jest raczej gorzej. Więcej o tym, co kask mierzy, a czego nie, znajdziesz w artykule czy kask motocyklowy chroni słuch.

Mit 2: Czy jazda w zatyczkach na motocyklu jest nielegalna?

Nie ma przepisu, który zakazuje tego wprost. W tekście ustawy Prawo o ruchu drogowym nie znaleźliśmy ani słowa o zatyczkach, stoperach i ochronnikach słuchu. Ocenia się to przez pryzmat ogólnej zasady ostrożności z art. 3: liczy się, czy zachowujesz się bezpiecznie i słyszysz to, co ważne, a nie to, co masz w uchu.

Mit bierze się z pomieszania zatyczek pasywnych ze słuchawkami z muzyką i rozmową przez telefon trzymany w ręku (art. 45 ust. 2). Pasywna zatyczka niczego nie odtwarza i nie wymaga trzymania. To informacja ogólna, a nie porada prawna, a przepisy się zmieniają. Szczegóły i krótkie omówienie tzw. mandatu 2000 zł znajdziesz w tekście czy zatyczki na motocyklu są legalne.

Mit 3: Czy w zatyczkach nie usłyszę syren i klaksonów?

Zwykle usłyszysz, ale ciszej. Syreny pojazdów uprzywilejowanych i klaksony należą do najgłośniejszych sygnałów na drodze i właśnie dlatego nadal się przebijają, a nie dlatego, że zatyczka je wyróżnia. Nasza zatyczka jest pasywna: obniża poziom wszystkiego, wysokie tony nawet mocniej niż niskie. Konkretnych decybeli dla syren nie podajemy, bo zależą od urządzenia, odległości i otoczenia.

Jest też druga strona. Głośny wiatr maskuje cichsze dźwięki, więc bez zatyczek często słyszysz drogę gorzej, a nie lepiej. W laboratoryjnym badaniu z odtworzonym hałasem motocykla zatyczki ułatwiały wykrycie sygnałów ostrzegawczych przy prędkościach od ok. 65 km/h. Zatyczka może za to utrudnić ocenę, skąd dochodzi dźwięk, więc patrz w lusterka. Pełne omówienie: czy w zatyczkach słychać ruch drogowy i syreny.

Mit 4: Czy to silnik robi najwięcej hałasu?

Nie, to wiatr. Od ok. 65 km/h turbulencja wokół kasku przebija hałas silnika i wydechu, a potem rośnie z prędkością. Pomiary z badania ISVR w tunelu aerodynamicznym (Lower i in., 1994) dały 90 do 99 dB(A) przy ok. 80 km/h i 97 do 104 dB(A) przy ok. 115 km/h. Cichszy wydech tego nie zmienia.

Taki poziom wystarcza, by w ciągu jednej jazdy wpłynąć na słuch. W badaniu osiemnastu motocyklistów po godzinie jazdy ze stałą prędkością ok. 129 km/h średnie przejściowe przesunięcie progu słuchu wyniosło 10,3 dB przy 1 kHz (McCombe 1993). Liczby prędkość po prędkości zebraliśmy w artykule o tym, ile decybeli jest pod kaskiem.

Mit 5: Czy pianka i silikonowa zatyczka są takie same?

Nie. Pianka to tania zatyczka jednorazowa o bardzo wysokim tłumieniu, zwykle ponad 30 dB. Przy regularnej jeździe łatwo wtedy o przesadę: świat brzmi „jak za ścianą”, a rozprężona pianka bywa uciążliwa w kanale. Silikonowa zatyczka wielokrotnego użytku tłumi umiarkowanie. Nasze Moto+ mają SNR 24 dB (H 24 / M 21 / L 19) według niezależnego testu PZT GmbH wg normy EN 352-2, można je umyć i założyć kolejny raz.

Obie są pasywne i obie obniżają poziom wszystkiego, tylko w różnym stopniu. Przy wietrze 97 do 104 dB(A) zatyczka SNR 24 dB obniża go o mniej więcej 24 dB, więc wciąż słyszysz drogę, tylko ciszej. Pianka na jednorazowy wyjazd jest sensowna, ale jako codzienny wybór na motocykl rzadko bywa najlepsza.

Różnice w komforcie, trwałości i słyszeniu otoczenia porównujemy w osobnym tekście: piankowe czy filtrowane zatyczki. Jak dobrać poziom tłumienia, opisuje przewodnik: jakie tłumienie (SNR) wybrać.

A jeśli po jeździe już dzwoni w uszach, czy jest za późno?

Bonus: mit o „spóźnieniu”. Uszkodzenia słuchu od hałasu kumulują się z czasem, więc to, co już się stało, nie cofa się. Zatyczki zmniejszają ekspozycję na hałas, ale nie leczą ani nie łagodzą szumów usznych. Każda kolejna jazda w zatyczkach to jednak mniejsza dawka hałasu na przyszłość. Ogólne tło daje karta informacyjna WHO o utracie słuchu. Jeśli dzwonienie albo gorsze słyszenie utrzymuje się, skontaktuj się z lekarzem lub laryngologiem. Więcej: szumy uszne po jeździe motocyklem.

Co zrobić w praktyce?

Pięć mitów, pięć pomiarów, a żaden nie przemawia za jazdą bez ochrony. Kask pracuje w innych częstotliwościach niż wiatr, prawo nie zakazuje zatyczek, głośne sygnały nadal się przebijają, wiatr robi więcej hałasu niż silnik, a pianka i silikon to dwa różne wybory. Nasze zatyczki Moto+ do jazdy motocyklem mają niski profil i mieszczą się pod każdym kaskiem. Jak je założyć, żeby nie uciskały, opisujemy w tekście jak nosić zatyczki pod kaskiem.

Jeśli wybierasz model, zacznij od zestawienia najlepsze zatyczki do uszu motocyklowe. Zaczynaj od najbliższej jazdy, nie od przyszłego sezonu.