Szumy uszne u dzieci: objawy, przyczyny i kiedy do lekarza

⏱️ Szacowany czas czytania: 14 min

Podsumuj przez AI

Najważniejsze informacje

Tak. Szumy uszne mogą pojawić się w każdym wieku, także u małych dzieci. Wiele dzieci o nich nie mówi, bo zakłada, że dzwonienie lub brzęczenie w uszach słyszy każdy.
Dziecko ma kłopot z zasypianiem w ciszy, prosi o włączony wentylator, muzykę lub telewizor, trudniej mu się skupić i bywa rozdrażnione bez wyraźnej przyczyny. To sygnały, które warto omówić z lekarzem.
Najczęstszą i jednocześnie możliwą do uniknięcia przyczyną jest nadmierny hałas. Do innych należą infekcje ucha środkowego, zalegająca woskowina, urazy głowy i niektóre leki działające szkodliwie na słuch. Przyczynę ustala lekarz.
Gdy dziecko mówi, że słyszy dźwięk, którego nie słyszą inni, gdy szumy nie ustępują albo towarzyszy im ból ucha, zawroty głowy lub gorszy słuch na jedno ucho. Po nagłym, bardzo głośnym dźwięku skontaktuj się z laryngologiem jak najszybciej.
Nie. Ochronniki słuchu nie działają na szumy uszne. Chronią słuch przed nadmiernym hałasem, czyli przed jedną z przyczyn, której można zapobiegać.

Szumy uszne u dzieci zdarzają się częściej, niż zakładają rodzice, a rozpoznaje się je późno z prostego powodu: dziecko zwykle nie zgłasza, że coś słyszy. Jak opisuje to Boston Children’s Hospital, młodsze dzieci często uznają dzwonienie czy brzęczenie za coś zupełnie normalnego, bo towarzyszy im od zawsze. Starsze mogą nie znać słów, którymi dałoby się to opisać, albo obawiają się, że nikt ich nie weźmie na poważnie. Ten poradnik pokazuje, na jakie sygnały zwrócić uwagę w różnym wieku, co może stać za szumami usznymi u dzieci, kiedy zgłosić się do lekarza i jak chronić słuch dziecka przed hałasem. Szerzej o tej tematyce piszemy w naszym dziale szumy uszne.

Czy dziecko może mieć szumy uszne?

Szumy uszne to nie problem wyłącznie osób starszych. Dzieci w każdym wieku, także przedszkolaki i uczniowie, mogą słyszeć dzwonienie, brzęczenie, syczenie lub szum w jednym albo w obu uszach. Przekonanie, że dotyczy to tylko dorosłych, jest jednym z powodów, dla których u dzieci bywa przeoczone przez miesiące, a nawet lata.

Łatwo to zrozumieć. Badania nad szumami usznymi koncentrowały się historycznie na dorosłych, a słownictwo, którym posługują się dorośli, nie przekłada się łatwo na świat dziecka. Dziecko, które od początku szkoły słyszy lekkie brzęczenie, nie ma punktu odniesienia i nie ma powodu, by uznać to za niezwykłe. Zapytane wprost, dzieci od około 7. roku życia zwykle potrafią opisać dźwięk po swojemu: jak buczenie lodówki, odległy szum ulicy albo dzwonienie po urodzinowej imprezie. Problemem nie jest więc umiejętność opisania, tylko to, że prawie nikt o to nie pyta.

Jak często szumy uszne występują u dzieci?

Dokładne liczby zależą od badania, przyjętej definicji i wieku badanych dzieci, dlatego w tym artykule nie podajemy jednego procentu. Przegląd systematyczny opublikowany w PubMed Central, Prevalence of tinnitus and hyperacusis in children and adolescents, pokazuje, że wyniki w różnych pracach znacznie się różnią, a szumy uszne w tej grupie wiekowej są realnym i niedocenianym zjawiskiem. Dzieci, które nie są zaniepokojone, rzadko mówią o nich z własnej inicjatywy, więc wiele przypadków pozostaje niezauważonych.

Jedno łączy większość źródeł: nadmierny hałas jest czynnikiem, na który rodzic ma realny wpływ. Dlatego wiedza o tym, jakie dźwięki są groźne dla dziecięcego słuchu, ma w tym temacie największą praktyczną wartość.

Po czym poznać szumy uszne u dziecka, które nie potrafi ich opisać?

Najczęstsze sygnały u dzieci, które nie umieją powiedzieć, co słyszą, to trudności z zasypianiem lub przesypianiem nocy w cichym pokoju, wyraźna potrzeba wentylatora, muzyki lub telewizora w tle przy zasypianiu oraz niewyjaśniona drażliwość lub trudność ze skupieniem podczas zajęć wymagających ciszy. Warto też zwrócić uwagę, czy dziecko unika zarówno ciszy, jak i bardzo głośnych miejsc.

Dźwięk z otoczenia może sprawiać, że wewnętrzny szum jest mniej odczuwalny, dlatego dziecko, które wieczorem w ciszy się denerwuje, a przy włączonej muzyce zasypia spokojnie, może w ten sposób radzić sobie z czymś, czego samo nie umie nazwać. Z kolei dziecko, które w tłumie i hałasie robi się niespokojne lub płaczliwe, może mieć nadwrażliwość na dźwięki (hiperakuzję), o której piszemy w artykule o nadwrażliwości słuchowej u dziecka. Takie obserwacje warto omówić z lekarzem.

Od około 7. roku życia najskuteczniejsze jest proste, bezpośrednie pytanie: „Czy czasem słyszysz w uchu jakiś dźwięk, gdy dookoła jest cicho?” Zadane spokojnie, bez straszenia, często otwiera rozmowę, na którą dziecko czekało.

Co może powodować szumy uszne u dzieci?

Nadmierny hałas jest jedną z najczęstszych i zarazem najłatwiejszych do uniknięcia przyczyn. Może to być długie przebywanie w głośnym otoczeniu albo jednorazowy, bardzo głośny dźwięk: fajerwerki z bliska, wystrzał, koncert z mocnym nagłośnieniem. Poza hałasem w grę wchodzą m.in. zapalenie ucha środkowego, zalegająca woskowina, urazy głowy, zaburzenia stawu skroniowo-żuchwowego oraz niektóre leki o działaniu szkodliwym dla słuchu. Rzadziej przyczyny mają charakter neurologiczny lub naczyniowy.

Infekcje uszu są u dzieci bardzo częste, a związane z nimi dolegliwości słuchowe bywają przejściowe. Każde nawracające lub utrzymujące się szumy, także po przebytej infekcji, powinien ocenić lekarz. Nie próbuj samodzielnie czyścić dziecku uszu ani sprawdzać przyczyny domowymi sposobami.

Jakie codzienne dźwięki mogą być zbyt głośne dla dziecka?

Poziom około 85 dB uznaje się za granicę, powyżej której długotrwałe narażenie zaczyna zagrażać komórkom rzęsatym w ślimaku, jak opisuje amerykański instytut NIDCD. Dzieci rzadko same decydują o głośności i czasie trwania hałasu, a wiele zwykłych sytuacji tę granicę wyraźnie przekracza.

Sytuacja Typowy poziom hałasu Dopasowana ochrona
Fajerwerki z bliska ok. 150 dB, krótkie, bardzo głośne impulsy Rooth nauszniki dla niemowląt, 28 dB SNR, do ok. 5. roku życia, 109,00 zł
Koncert lub festyn ok. 100–120 dB Kidz+ zatyczki, 24 dB SNR, wiek 3–12 lat, 124,00 zł
Mecz lub inne wydarzenie sportowe ok. 90–100 dB Rooth nauszniki dla dzieci, 26 dB SNR, od 5. roku życia, 109,00 zł
Słuchawki i telefon na wysokiej głośności ok. 85–110 dB Ograniczenie głośności, ok. 60% maksimum
Kosiarka lub elektronarzędzia w pobliżu ok. 85–95 dB Rooth nauszniki dla dzieci, 26 dB SNR, od 5. roku życia, 109,00 zł
Zwykła rozmowa ok. 60 dB Ochrona niepotrzebna

Poziomy w tabeli są orientacyjne i zależą od odległości oraz czasu ekspozycji. Dla najmłodszych dzieci pierwszym wyborem są nauszniki, bo nie wymagają wkładania niczego do ucha. Zatyczki są przeznaczone dla dzieci od 3. roku życia i zawsze wymagają nadzoru dorosłego. Więcej o poziomach hałasu znajdziesz w artykule bezpieczny poziom hałasu dla dziecka: ile decybeli to za dużo, a o imprezach plenerowych w tekście ochrona słuchu dziecka na Sylwestra: fajerwerki i petardy.

Jak lekarz bada szumy uszne u dziecka?

Szumy uszne u dzieci ocenia laryngolog lub audiolog. Rozmowa z dzieckiem (wiarygodna zwykle od około 7. roku życia, o ile zapyta się wprost) jest uzupełniana badaniem słuchu (audiometrią), a w razie potrzeby tympanometrią, która ocenia ciśnienie i obecność płynu w uchu środkowym. Nie istnieje przyrząd, który mierzy szumy uszne wprost, dlatego ogromne znaczenie ma to, jak i czy w ogóle zapytamy dziecko.

Przed wizytą warto spisać krótkie obserwacje: kiedy dziecko szuka dźwięku w tle, czy zmieniła się jakość snu, jak reaguje w ciszy i w hałasie oraz co poprzedziło zmianę, na przykład koncert, mecz, uraz głowy lub choroba. Taka oś czasu jest dla lekarza bardzo pomocna.

Jeśli szumom towarzyszy ból ucha, uczucie pełności, zawroty głowy lub gorszy słuch na jedno ucho, nie zwlekaj z wizytą u laryngologa. Pierwszym krokiem może być pediatra, który skieruje dziecko dalej. O tym, co robić przy bólu ucha u dziecka, piszemy osobno w artykule o bólu ucha u dziecka.

Co dalej, gdy lekarz stwierdzi szumy uszne?

O dalszym postępowaniu decyduje lekarz i zależy ono od przyczyny. Gdy za szumami stoi np. infekcja lub woskowina, zajmuje się tym lekarz. Nie ma jednej metody dla wszystkich dzieci, a dla części z nich szumy uszne nie są dużym problemem, zwłaszcza gdy zostaną wcześnie zauważone i spokojnie wyjaśnione. Jeśli dziecko jest szumami wyraźnie przygnębione, lekarz może zaproponować wsparcie specjalistów, na przykład psychologa lub poradnię zajmującą się szumami usznymi.

Ważne jest też, co powiesz dziecku. Spokojne wyjaśnienie, że dźwięk nie jest niebezpieczny i nie oznacza, że dzieje się coś strasznego, bywa pierwszą pomocą: lęk przed szumami potrafi sprawić, że dziecko zauważa je jeszcze bardziej.

Ochronniki słuchu nie leczą szumów usznych i nie wpływają na nie. Ich rolą jest ochrona przed hałasem, czyli przed czynnikiem, któremu można zapobiegać. Jeśli chcesz zobaczyć, jak ten temat wygląda w szerszym ujęciu, zajrzyj do naszego przewodnika po ochronie słuchu przy szumach usznych.

Jak chronić dziecko przed hałasem, który może uszkadzać słuch?

Przy poziomie hałasu powyżej 85 dB najprostszym i najskuteczniejszym nawykiem jest konsekwentna ochrona słuchu, co podkreślają m.in. zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia dotyczące zapobiegania utracie słuchu. Im wcześniej dziecko przyzwyczai się do ochrony w głośnych miejscach, tym mniej obciążeń słuch zgromadzi z biegiem lat.

Dla najmłodszych, do około 5. roku życia, przeznaczone są Rooth nauszniki dla niemowląt (28 dB SNR, 109,00 zł). To pasywna ochrona w formie nauszników, bez wkładania czegokolwiek do ucha, z regulacją dopasowującą się do małej głowy.

Dla starszych dzieci do wyboru są dwie opcje. Rooth nauszniki dla dzieci (26 dB SNR, od 5. roku życia, 109,00 zł) sprawdzają się na fajerwerkach, meczach i w sytuacjach plenerowych, gdzie liczy się szybkie założenie. Kidz+ zatyczki dla dzieci (24 dB SNR, wiek 3–12 lat, 124,00 zł) to ochrona dla sytuacji, w których nauszniki są niepraktyczne, na przykład na koncercie szkolnym czy w długiej podróży. Obie wykonane są z silikonu medycznego, nie zawierają BPA, lateksu, PVC ani plastyfikatorów, a Kidz+ można używać wielokrotnie, do 100 razy. Są pasywne: dziecko nadal słyszy rozmowę i otoczenie, tylko ciszej.

109,00 zł
Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
109,00 zł
Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu

Jeśli dziecko korzysta ze słuchawek, ustaw na urządzeniu limit głośności, najlepiej około 60% maksimum, i rób przerwy. Zalecenia dotyczące bezpiecznego słuchania opracowała m.in. Światowa Organizacja Zdrowia. Przy wątpliwościach co do wieku i doboru ochrony pomoże nasz przewodnik zatyczki do uszu dla dzieci. Jeśli zauważysz u dziecka niepokojące sygnały dotyczące słuchu, przeczytaj też artykuł objawy uszkodzenia słuchu u dziecka oraz hałasowy uraz słuchu u dzieci. W kontekście codziennego hałasu warto też pomyśleć o tym, jak hałas w szkole wpływa na koncentrację dziecka, oraz o ochronie uszu w wodzie, na przykład przy uchu pływaka u dziecka.

Co zrobić, gdy podejrzewasz u dziecka szumy uszne?

Jeśli zachowanie dziecka pasuje do opisanych sygnałów albo dziecko wspomniało, że słyszy dźwięk, którego inni nie słyszą, zacznij od spokojnej rozmowy. Zapytaj, czy czasem słyszy w uchu jakiś dźwięk, gdy wokół jest cicho, a jeśli tak, poproś, by go opisało. Nie strasz dziecka: ważne, by zrozumiało, że dźwięk nie jest niebezpieczny.

Umów wizytę u pediatry lub laryngologa, który sprawdzi uszy pod kątem woskowiny lub infekcji i w razie potrzeby skieruje dziecko do audiologa. Zabierz ze sobą notatki o zmianach w zachowaniu i o tym, kiedy się zaczęły.

Jeśli szumy pojawiły się po konkretnym, bardzo głośnym zdarzeniu, takim jak fajerwerki, koncert czy zawody sportowe, nie zwlekaj: ogranicz dziecku dalszy kontakt z głośnymi dźwiękami i jak najszybciej skontaktuj się z laryngologiem. Takie sytuacje wymagają oceny lekarza, a nie obserwacji w domu.

Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza. W razie wątpliwości co do słuchu dziecka zawsze skonsultuj się z lekarzem pediatrą lub laryngologiem.