⏱️ Szacowany czas czytania: 13 min

Na tej stronie: Przegląd
Kluczowe wnioski
W wielu zawodach dwie rzeczy naraz: wiele godzin na nogach i hałas, który nie cichnie przez cały dzień. Stopy pracują w jednej pozycji na twardej posadzce, a uszy dostają stałą dawkę dźwięku z maszyn, wózków czy wentylacji. Pod koniec zmiany czujesz jedno i drugie, nawet jeśli w ciągu dnia o tym nie myślisz.
Postaw na wkładki do butów, które łączą amortyzację pod piętą z podparciem śródstopia i mieszczą się w Twoim obuwiu roboczym. Do tego dochodzą proste nawyki: zmiana pozycji, krótkie przerwy, druga para butów i suszenie wkładek do butów po każdej zmianie.
Według polskiego rozporządzenia o hałasie w pracy pracodawca udostępnia ochronniki słuchu, gdy hałas przekracza próg działania 80 dB w odniesieniu do 8 godzin pracy. Gdy hałas osiąga najwyższe dopuszczalne natężenie (NDN: 85 dB w odniesieniu do 8 godzin, 115 dB(A) maksymalnie lub 135 dB(C) szczytowo), musi je udostępnić i nadzorować, czy są prawidłowo stosowane.
Tak, zostały zaprojektowane do pracy w hałasie ciągłym. Są wielorazowe, z miękkiego, hipoalergicznego silikonu, z dwiema lamelami i niskim profilem, więc nauszniki mieszczą się na nich. Mają SNR 24 dB (H 24 / M 21 / L 19) i są badane wg PN-EN 352-2. Działają tylko wtedy, gdy nosisz je przez cały czas pobytu w hałasie.
Wkładki do butów BOLLSEN® mają żywotność 800–1 200 km (ok. 8–10 miesięcy przy 100 kg / 8 h dziennie). Sygnałem do wymiany jest spłaszczona strefa pod piętą, przetarta warstwa wierzchnia albo wyraźnie słabsze sprężynowanie niż na początku.
Dlaczego długa zmiana męczy podwójnie?
Magazyn, hala produkcyjna, warsztat, zaplecze dużej kuchni. Osiem, dziesięć, czasem dwanaście godzin. Kiedy wracasz do domu, czujesz ciężkie stopy i zmęczenie, które trudno nazwać. Część tego zmęczenia bierze się z wielu godzin stania i chodzenia po betonie. Część z całego dnia w szumie maszyn, pisku wózków i stukocie palet.
Obie rzeczy działają po cichu. Zmęczenie stóp nie pojawia się w pierwszej godzinie, a hałas po jakimś czasie przestajesz zauważać. To właśnie jest pułapka. Europejska Agencja Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy w opracowaniu o długotrwałym przyjmowaniu pozycji stojącej zwraca uwagę, że wielogodzinne stanie w tej samej pozycji to realne obciążenie w pracy i że najlepiej działa praca aktywna, w której stanie przeplata się z ruchem i siedzeniem. Z hałasem jest podobnie: przepisy traktują go jako czynnik, który trzeba ograniczać, a nie znosić.
Dobra wiadomość jest taka, że na oba problemy wystarczy prosty, osobisty zestaw. Dla stóp: wkładki do butów, które dodają amortyzacji i podparcia w obuwiu, które i tak nosisz. Dla uszu: zatyczki do uszu, które możesz nosić przez całą zmianę. W tym tekście nie znajdziesz instrukcji zakładania zatyczek ani szczegółowego poradnika wyboru wkładek do butów. Pokażemy, jak połączyć jedno z drugim w codziennej pracy.
Stopy: co daje dobra wkładka do butów na wielogodzinnej zmianie?
W wielu butach roboczych fabryczna wkładka do butów to cienka warstwa pianki. Po kilku tygodniach jest płaska i niewiele już robi. Wymiana jej na lepszą to najprostszy sposób, żeby zmienić to, jak czujesz się w tych samych butach. Przy wyborze liczą się trzy rzeczy.
Amortyzacja. Gdy chodzisz po hali albo magazynie, pięta przy każdym kroku uderza o twarde podłoże. Sprężysta pianka pod piętą i przodostopiem tłumi to uderzenie, więc beton mniej daje się we znaki.
Podparcie. Gdy stoisz przy stanowisku, ciężar ciała długo naciska na te same miejsca. Wkładka do butów, która trzyma kształt pod łukiem stopy, rozkłada ten nacisk na większą powierzchnię. Sama miękkość nie wystarczy, bo bardzo miękka pianka po godzinie ugina się do oporu.
Objętość buta. Trzewiki i półbuty robocze mają swoją objętość. Wkładka do butów musi się w nich zmieścić razem z grubszą skarpetą, inaczej zbyt ciasny but zmęczy Cię bardziej niż płaska wkładka do butów z fabryki.
Jeśli pracujesz w trzewikach albo półbutach na hali, szczegóły znajdziesz w tekście o tym, jakie wybrać wkładki do butów roboczych. Jeśli stoisz w zwykłym obuwiu zmianowym, na przykład w handlu, w szpitalu czy w salonie, zajrzyj do poradnika wkładki do butów do pracy stojącej. Wszystkie rodzaje i zastosowania zebraliśmy też w przewodniku wkładki do butów, a ogólne kryteria opisujemy w tekście jak wybrać wkładki do butów.
Z myślą o takich dniach zaprojektowaliśmy wkładki do butów BOLLSEN®. Mają budowę warstwową: EVA odpowiada za elastyczność, SEBS za miękkość, pianka PORON® ShockPad za amortyzację, a nylonowy wspornik Pebax za podparcie śródstopia. Dynamiczny mostek śródstopia pracuje razem ze stopą, a przewiewna warstwa wierzchnia z otworami wentylacyjnymi odprowadza wilgoć w zamkniętym bucie. Rozmiary obejmują numery od 36 do 47: kupujesz swój rozmiar, a nożyczkami tylko dopasowujesz długość, jeśli trzeba. Są wyjmowane, nadają się do prania i możesz przekładać je między butami roboczymi a butami na dojazd. Żywotność to 800–1 200 km (ok. 8–10 miesięcy przy 100 kg / 8 h dziennie), a na sprawdzenie, czy pasują do Twojej zmiany, masz 40 dni z gwarancją zwrotu pieniędzy.
Słuch: kiedy hałas w pracy wymaga ochronników?
Hałas w pracy reguluje rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z 5 sierpnia 2005 r. o pracach związanych z narażeniem na hałas lub drgania mechaniczne. Wynikają z niego dwa progi, które warto znać:
- 80 dB w odniesieniu do 8 godzin pracy (albo 135 dB(C) szczytowo) to próg działania. Gdy hałas go przekracza, pracodawca udostępnia Ci środki ochrony indywidualnej słuchu.
- 85 dB w odniesieniu do 8 godzin pracy, 115 dB(A) maksymalnie i 135 dB(C) szczytowo to najwyższe dopuszczalne natężenie (NDN). Gdy hałas je osiąga, pracodawca nie tylko udostępnia ochronniki, ale też nadzoruje, czy są prawidłowo stosowane.
Ochronniki słuchu to ostatni element ochrony, po wyciszeniu i obudowaniu maszyn oraz zmianach w organizacji pracy. Jeśli jednak pracujesz w hałasie, to właśnie one decydują o tym, ile dźwięku dociera do Twoich uszu przez całą zmianę. Więcej o rodzajach i wyborze znajdziesz w naszym przewodniku zatyczki do uszu do pracy.
Ważne są dwie rzeczy z poradnika Centralnego Instytutu Ochrony Pracy „Ochronniki słuchu: dobór i użytkowanie”. Po pierwsze, ochronnik nie powinien wyciszać za mocno: poziom dźwięku pod nim powinien mieścić się w przedziale 65–80 dB(A), bo zbyt mocne tłumienie daje uczucie izolacji i sprawia, że ludzie zdejmują ochronę. Po drugie, nawet chwilowe zdjęcie ochronnika w hałasie może zniweczyć cały efekt ochronny. Dlatego na długiej zmianie liczy się przede wszystkim to, czy zatyczki są na tyle wygodne, że nosisz je cały czas. Odpowiedź na pytanie, czy to w ogóle dobry pomysł, znajdziesz w tekście czy można nosić zatyczki do uszu cały dzień.
Na taki dzień zaprojektowaliśmy zatyczki do uszu WorkPRO: pasywne, wielorazowe zatyczki z miękkiego, hipoalergicznego silikonu z dwiema lamelami, o SNR 24 dB (H 24 / M 21 / L 19), badane wg PN-EN 352-2 przez PZT GmbH, w widocznym żółtym kolorze i z niskim profilem, dzięki któremu nauszniki mieszczą się na nich. Wyciszają wszystko o ok. 24 dB, a wysokie tony najmocniej. Głośny sygnał ostrzegawczy pozostaje słyszalny, bo jest głośny, a nie dlatego, że zatyczka go przepuszcza. WorkPRO jest przeznaczone do hałasu ciągłego, a przy uwzględnieniu realnego dopasowania w uchu sprawdza się mniej więcej w przedziale 85–100 dB(A). Przy głośniejszym hałasie ciągłym sama para zatyczek nie wystarczy: wtedy zakładasz na nie nauszniki.
Jak połączyć oba elementy w jeden zestaw na zmianę?
Najlepiej sprawdza się zestaw, o którym nie musisz myśleć. Wkładki do butów zostają w butach roboczych, zatyczki do uszu leżą w etui w kieszeni albo w szafce. Poniżej prosty plan na cały dzień.
| Moment zmiany | Stopy | Słuch |
|---|---|---|
| Przed wejściem na halę | suche skarpety, wkładki do butów na miejscu, buty dobrze zasznurowane | czyste ręce, zatyczki do uszu założone przed wejściem w hałas |
| W trakcie zmiany | zmiana pozycji, kilka kroków co jakiś czas, mata przy stałym stanowisku | zatyczki w uszach przez cały pobyt w hałasie, także przy krótkich czynnościach |
| Przerwa | usiądź, zdejmij ciężar ze stóp, jeśli możesz | zdejmij zatyczki dopiero w cichym miejscu, odłóż je do etui |
| Po zmianie | wyjmij wkładki do butów i zostaw je do wyschnięcia osobno od butów | umyj zatyczki, osusz i schowaj do etui |
| Raz na jakiś czas | pranie wkładek do butów, kontrola pięty i warstwy wierzchniej | sprawdź, czy silikon nie jest pęknięty ani odkształcony |
Wkładki do butów najlepiej schną w przewiewnym miejscu, z dala od kaloryfera. Jeśli pracujesz w ciepłym miejscu, pierz je regularnie. Jak to zrobić, żeby nie straciły kształtu, opisujemy w poradniku jak prać wkładki do butów.
Jakie nawyki ułatwiają długą zmianę?
Wyposażenie to połowa sukcesu. Drugą połowę robią drobne nawyki, które nic nie kosztują:
- Ruszaj się. Jeśli stoisz przy stanowisku, co jakiś czas przenieś ciężar z nogi na nogę, zrób kilka kroków albo wspięć na palce.
- Odpoczywaj w ciszy. Przerwę spędź tam, gdzie jest cicho. Uszy też potrzebują chwili bez hałasu, a stopy kilku minut bez obciążenia.
- Rotuj buty. Jeśli możesz, miej dwie pary butów roboczych i noś je na zmianę. Para, która odpoczywa dzień, zdąży wyschnąć.
- Nie zdejmuj zatyczek „na chwilę”. Rozmowa przy maszynie albo szybki telefon to typowe momenty, w których ludzie wyjmują zatyczki. Lepiej odejść kilka kroków w cichsze miejsce.
- Daj sobie tydzień. Nowe wkładki do butów i nowe zatyczki do uszu potrzebują kilku dni, żeby się do nich przyzwyczaić. Zacznij od zwykłej zmiany, a nie od nadgodzin.
Wieczorem ulga dla zmęczonych stóp zaczyna się od prostych rzeczy: zdejmij buty zaraz po powrocie, załóż luźne, suche skarpety albo pochodź chwilę boso po domu.
Kiedy sam zestaw nie wystarczy?
Wkładki do butów BOLLSEN® powstały z myślą o komforcie. Poprawiają amortyzację i podparcie w codziennym obuwiu, ale nie są wyrobem medycznym i nie zastąpią wkładek do butów dobranych przez specjalistę. Zmęczenie po długiej zmianie to jedno, a dolegliwości, które nie mijają, to drugie.
Jeśli ból lub dyskomfort stóp utrzymuje się mimo przerw, wygodnych butów i odpoczynku, idź do podologa, fizjoterapeuty lub lekarza. Ogólne informacje o tym, jak dbać o stopy, znajdziesz w artykule Akademii NFZ o zdrowej stopie.
Podobnie ze słuchem. Jeśli nie wiesz, jak głośno jest na Twoim stanowisku, zapytaj pracodawcę albo służbę BHP o wyniki pomiarów hałasu. Pytania o swój słuch omów z lekarzem medycyny pracy, który prowadzi Twoje badania okresowe.
Od czego zacząć?
Nie musisz zmieniać wszystkiego naraz. Zacznij od tego, co męczy Cię bardziej. Jeśli wieczorem czujesz głównie stopy, wymień fabryczne wkładki do butów roboczych na lepsze i dodaj kilka nawyków z tego tekstu. Jeśli pracujesz w hałasie, a ochronniki leżą w szafce, bo są niewygodne, znajdź takie, które wytrzymasz przez całą zmianę.
Najlepiej jednak zadbać o jedno i drugie. Dwie małe rzeczy w butach i w kieszeni robią dużą różnicę pod koniec długiej zmiany: stopy mniej ciężkie, uszy mniej zmęczone, a Ty masz więcej siły na to, co po pracy.
- Wkładki do butów do pracy stojącej: komfort przez całą zmianę - 4. listopada 2026
- Kijki trekkingowe dla dzieci: od jakiego wzrostu mają sens? - 3. listopada 2026
- Jak chodzić nordic walking? Technika krok po kroku - 2. listopada 2026