Światło w nocy a sen: melatonina i rytm dobowy

⏱️ Szacowany czas czytania: 12 min

Krótka odpowiedźŚwiatło wieczorem przesuwa start wydzielania melatoniny, a światło w nocy je hamuje, nawet przy kilku luksach i zamkniętych powiekach. Niebieskie światło działa silniej niż ciepłe. Latarnie, ekrany, diody i czerwcowy świt około czwartej warto ograniczyć: zakleić diody, odłożyć telefon, uszczelnić okno, a resztę światła zasłonić opaską na oczy.
Osoba śpi w ciemnej sypialni, a przez szparę między zasłonami wpada na pościel ciepłe światło z zewnątrz
Na tej stronie: Przegląd
    Podsumuj przez AI

    Kluczowe wnioski

    Dla samego snu światło w nocy nie jest obojętne. W badaniu 116 dorosłych zwykłe światło pokojowe w godzinach snu hamowało melatoninę o ponad połowę w 85% prób. Organizm dostaje wtedy słabszy sygnał, że jest noc. Dlatego do spania najlepiej sprawdza się ciemna sypialnia.

    Melatonina to hormon, który szyszynka wydziela po zmroku, gdy zegar biologiczny uzna, że zapada noc. Światło docierające do oczu wieczorem przesuwa start tego wydzielania na później, a światło w nocy je hamuje. Ciemność wspiera naturalne wydzielanie melatoniny, światło działa w przeciwną stronę.

    W czerwcu słońce wschodzi w Polsce, zależnie od regionu, mniej więcej od 4:00 do 4:35, a niebo jaśnieje jeszcze wcześniej. Najpierw uszczelnij okno: rolety lub zasłony zaciemniające, dociągnięte przy krawędziach. Na resztę światła, które i tak się przedostaje, najprościej działa opaska na oczy do spania.

    Jedna słaba dioda w drugim końcu pokoju raczej niewiele zmienia. Jasna niebieska lub biała dioda tuż przy poduszce albo kilka naraz to już co innego, bo zegar biologiczny reaguje nawet na ok. 8 luksów. Zaklej je taśmą albo odwróć ładowarkę do ściany.

    Nowa latarnia LED pod blokiem, telefon, który rozświetla się przy każdym powiadomieniu, zielona dioda routera i czerwcowy świt o czwartej rano. Większość z nas zauważa światło w sypialni dopiero wtedy, gdy coś się zmienia. A ono działa na sen także wtedy, gdy wcale go nie zauważasz.

    W tym artykule wyjaśniamy, jak światło w nocy wpływa na melatoninę i rytm dobowy, ile światła wystarczy, by zadziałało, i jak krok po kroku zaciemnić sypialnię. Jeśli zastanawiasz się raczej, czy spanie w opasce na oczy jest zdrowe, odpowiadamy na to w osobnym tekście.

    W Bollsen jesteśmy rodzinną firmą znaną z zatyczek do uszu, której zaufało ponad 1 000 000 osób. Pytania o światło w sypialni dostajemy prawie tak często, jak pytania o hałas. Dlatego opieramy się tu na badaniach z PubMed i zaleceniach towarzystw medycyny snu, a nie na obietnicach z opakowań.

    Jak światło w nocy wpływa na sen?

    Światło jest najważniejszym sygnałem, po którym zegar biologiczny odróżnia dzień od nocy. Ten zegar mieści się w jądrze nadskrzyżowaniowym podwzgórza i ustawia rytm dobowy, czyli mniej więcej 24-godzinny cykl czuwania i snu. Gdy wieczorem robi się ciemno, daje szyszynce znak do wydzielania melatoniny, hormonu, który przygotowuje organizm do nocy. Światło docierające do oczu wieczorem lub w nocy działa jak informacja „jeszcze dzień”.

    Najczęściej cytowane liczby pochodzą z badania opublikowanego w 2011 r. w Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism. Wzięło w nim udział 116 zdrowych osób w wieku 18 do 30 lat, które przez co najmniej pięć dni mieszkały w ośrodku badawczym. Porównano zwykłe światło pokojowe (poniżej 200 luksów) w ośmiu godzinach przed snem ze światłem przyćmionym (poniżej 3 luksów).

    Wynik był wyraźny. Przy świetle pokojowym wydzielanie melatoniny zaczynało się później u 99% uczestników, a czas, w którym hormon był obecny, skracał się o ok. 90 minut. Gdy to samo światło zostawiano w zwykłych godzinach snu, melatonina spadała o ponad połowę w 85% prób. Światło przed snem przesuwa więc noc na później. Światło w trakcie nocy osłabia sygnał ciemności wtedy, gdy próbujesz spać dalej.

    W użyciu
    Music SoundPRO
    Watersafe+
    Life+
    Life+
    Music SoundPRO
    Watersafe+
    Life+

    Ile światła wystarczy, żeby zadziałało?

    Mniej, niż się wydaje. W badaniu z 2019 r. opisanym w PNAS 55 osób w wieku 18 do 30 lat spędzało wieczory w różnym oświetleniu, od 10 do 2000 luksów przez pięć godzin. Na poziomie całej grupy do zahamowania melatoniny o połowę wystarczało ok. 25 luksów, czyli poziom typowy dla zwykłego mieszkania wieczorem. Przy 10, 30 i 50 luksach start wydzielania melatoniny przesuwał się odpowiednio o 22, 77 i 109 minut.

    To samo badanie pokazało, jak bardzo ludzie się różnią. U najbardziej wrażliwej osoby wystarczało do tego 6 luksów, u najmniej wrażliwej dopiero 350. Dlatego jedna osoba śpi spokojnie przy uchylonych zasłonach, a druga budzi się od poświaty latarni. Harvard Health podaje, że wpływ na rytm dobowy i melatoninę ma już ok. 8 luksów. To mniej, niż daje większość lamp stołowych, i mniej więcej dwa razy tyle, co lampka nocna.

    Zamknięte oczy nie rozwiązują sprawy. Powieki przyciemniają światło, ale go nie zatrzymują. Wystarczy zamknąć oczy przed słonecznym oknem, żeby zobaczyć czerwonawą poświatę: to właśnie światło przechodzące przez powieki.

    Czy niebieskie światło jest gorsze od ciepłego?

    Tak, w nocy niebieskie światło działa silniej. Harvard Health opisuje eksperyment, w którym 6,5 godziny niebieskiego światła hamowało melatoninę mniej więcej dwa razy dłużej niż światło zielone o podobnej jasności i przesuwało rytm dobowy o 3 godziny, a zielone o 1,5 godziny. Ten sam tekst zaznacza, że przyćmione czerwone światło najrzadziej przesuwa zegar biologiczny i hamuje melatoninę.

    Wniosek praktyczny jest prosty. Jeśli potrzebujesz lampki na nocne wyjścia do łazienki, wybierz słabą, ciepłą lub czerwoną zamiast jasnej białej. Przy ekranach zalecenia różnią się głównie ostrożnością. Amerykańska Akademia Medycyny Snu (AASM) w swoich zasadach zdrowego snu radzi ograniczać jasne światło wieczorem i wyłączać urządzenia elektroniczne co najmniej 30 minut przed snem. Harvard Health idzie dalej i proponuje odstawić jasne ekrany dwie do trzech godzin przed snem.

    Które źródła światła w sypialni przeszkadzają najbardziej?

    W typowej polskiej sypialni liczą się dwie rzeczy: jak jasno jest przy poduszce i jak długo to światło świeci. Latarnie świecą całą noc, a coraz więcej gmin wymienia stare pomarańczowe lampy sodowe na oprawy LED, które dają bielsze światło. Zwykle nie przechodzi ono przez tkaninę zasłon, tylko wpada bokiem i górą. Telefon i telewizor świecą blisko twarzy. Diody czuwania są najsłabsze, ale nie gasną do rana.

    Jest też świt. W czerwcu, w okolicach przesilenia, słońce wschodzi w Warszawie ok. 4:15, w Gdańsku ok. 4:10, w Białymstoku i na Suwalszczyźnie nawet przed 4:00, w Szczecinie ok. 4:30, a we Wrocławiu ok. 4:35. Niebo jaśnieje ponad pół godziny wcześniej. Zasłony, które w grudniu wydają się wystarczające, w czerwcu przepuszczają to światło na długo przed budzikiem.

    Źródło światłaDlaczego ma znaczenieNajprostsza zmiana
    Latarnia za oknemŚwieci całą noc; oprawy LED dają bielsze światło; wpada przy krawędziach zasłonZasłony zachodzące na siebie i na ścianę, roleta, opaska na oczy
    Telefon, tablet, telewizorBlisko oczu, dużo niebieskiego światła, często do samego zaśnięciaEkrany wyłączone co najmniej 30 minut przed snem, telefon ekranem w dół
    Diody ładowarek, routera, telewizoraSłabe, ale świecą do rana; niebieskie i białe przy poduszce liczą się najbardziejCzarna taśma, naklejki przyciemniające, urządzenie przodem do ściany
    Lampka partnera do czytaniaJasna i blisko, w porze, gdy światło przesuwa start melatoninyCiepła, przyciemniana żarówka skierowana od Ciebie albo opaska
    Świt od maja do lipcaW czerwcu słońce wstaje ok. 4:00 do 4:35, niebo jaśnieje wcześniejRoleta lub zasłona zaciemniająca, a na resztę opaska

    Co zrobić, gdy latem budzi Cię świt?

    Zacznij od okna. Najwięcej światła wpada nie przez materiał, tylko przez szpary: nad karniszem, po bokach i przy parapecie. Zasłony zaciemniające powinny zachodzić na siebie pośrodku i sięgać za krawędź okna. Rolety najlepiej sprawdzają się w prowadnicach, bo boczne szczeliny w zwykłej rolecie potrafią rozświetlić pokój o czwartej rano.

    Nawet dobrze zaciemnione okno rzadko daje całkowitą ciemność. Zostaje szpara przy drzwiach, poświata z korytarza albo partner, który wstaje wcześniej i zapala światło. Tu opaska ma przewagę, bo zasłania oczy niezależnie od tego, co dzieje się w pokoju. Co lepiej zaciemnia i kiedy warto mieć oba rozwiązania, porównujemy w tekście opaska czy rolety zaciemniające.

    Jak zaciemnić sypialnię krok po kroku?

    Najlepiej zacząć od zmian, które nic nie kosztują, i dopiero potem coś kupować. Kolejność wygląda tak.

    1. Zgaś małe światła. Zaklej diody ładowarek, routera i telewizora czarną taśmą lub naklejkami przyciemniającymi. Budzik z podświetleniem odwróć od łóżka. Zajmuje to minutę.
    2. Odłóż telefon. Ekranem w dół albo poza zasięgiem ręki, z wyciszonymi powiadomieniami. Według AASM ekrany najlepiej wyłączać co najmniej pół godziny przed snem.
    3. Ociepl wieczorne światło. W ostatniej godzinie przed snem zgaś górne światło i zostaw ciepłą, przyciemnianą lampkę. Na noc wystarczy słaba lampka o czerwonym lub bursztynowym świetle.
    4. Uszczelnij okno. Rolety lub zasłony zaciemniające, dociągnięte przy krawędziach i nad karniszem. To najważniejszy krok przy latarni i letnim świcie.
    5. Załóż opaskę na resztę światła. Świt w czerwcu, lampka partnera, hotel czy pociąg nocny: część światła zostaje zawsze. Opaska na oczy do spania zasłania je tam, gdzie akurat śpisz.

    Na ten ostatni krok mamy własną propozycję. Deep Sleep Mask to płaska opaska zapewniająca całkowitą ciemność, uszyta ze 100% jedwabiu morwowego, który zmniejsza tarcie o skórę wokół oczu. Ma regulowany rzep, który nie ciągnie włosów i nie traci elastyczności, składa się do podróży i można ją prać w 30 °C. Kosztuje 172,00 zł, jest w czterech kolorach (Navy Blue, Rose Quartz, Triple Black i Cosmic Violet), a na sprawdzenie masz 40 dni. Jeśli dopiero porównujesz modele, zobacz, jaką opaskę na oczy do spania wybrać, a o tym, czy jedwab jest wart swojej ceny, piszemy w tekście czy jedwabna opaska na oczy jest warta swojej ceny.

    Opaska dotyka twarzy każdej nocy, więc warto ją regularnie prać. Jak robić to delikatnie, opisujemy w poradniku jak prać jedwabną opaskę na oczy.

    Światło i hałas w nocy: co je łączy?

    Światło działa przede wszystkim przez zegar biologiczny i melatoninę. Hałas działa inaczej, a jego związek z rytmem dobowym to osobny temat, który opisujemy w artykule rytm dobowy a hałas w nocy. Spokojna noc zwykle wymaga obu rzeczy naraz: ciemności i ciszy.

    Jeśli szukasz więcej spokoju także dla uszu, zajrzyj do naszego przewodnika o tym, jak zadbać o komfort, gdy pojawia się wrażliwość na hałas w nocy.

    Kiedy porozmawiać z lekarzem o śnie?

    Ciemna i cicha sypialnia to dobry nawyk, a nie sposób na zaburzenia snu. Jeśli mimo zaciemnionego pokoju sen od tygodni się nie układa albo zaczyna wpływać na Twoje dni, porozmawiaj z lekarzem rodzinnym. Zasady higieny snu, w tym unikanie silnego światła wieczorem i ciemnych pomieszczeń w ciągu dnia, opisuje dr hab. n. med. Adam Wichniak z Ośrodka Medycyny Snu Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie w artykule Higiena snu. Jak zadbać o zdrowy sen? na portalu Medycyny Praktycznej.

    Światło dociera do zegara biologicznego, zanim zdąży Ci przeszkadzać, a nawet mała niebieska dioda przy poduszce ma znaczenie. Dziś wieczorem zaklej diody, odłóż telefon ekranem w dół i dociągnij zasłony. Na światło, którego nie da się wyłączyć, zostaw opaskę.