Mlaskanie przy jedzeniu: jak spokojniej przetrwać wspólny posiłek (także w Wigilię)

⏱️ Szacowany czas czytania: 13 min

Podsumuj przez AI
Krótka odpowiedźPrzy mlaskaniu i siorbaniu pomaga plan na posiłek: miejsce obok najgłośniejszej osoby, dźwięk w tle i pasywne zatyczki SNR 24 dB tylko na czas jedzenia. Ścisza dźwięk jedzenia z 45 dB do ok. 21–23 dB, więc jest ciszej, nie w ciszy. Wyjmij je do rozmowy i po posiłku, także w Wigilię.
Kobieta siedzi spokojnie przy rodzinnym stole w ciepłym wieczornym świetle
Na tej stronie: Przegląd

    Kluczowe wnioski

    Pasywna zatyczka o SNR 24 dB ścisza mlaskanie o ok. 22 dB w paśmie, w którym leży większość tego dźwięku, a chrupanie nieco mocniej. Dźwięk jedzenia o poziomie 45 dB dociera do ucha jako ok. 21–23 dB. Jest ciszej, nie w ciszy.

    Obok osoby, która je najgłośniej, a nie naprzeciwko niej. Najlepiej na końcu stołu albo blisko źródła dźwięku w tle, takiego jak muzyka czy kuchnia.

    Wkładaj je na część posiłku, w której się je, a wyjmuj na rozmowę, między daniami i po jedzeniu. Dr Marta Siepsiak z Wydziału Psychologii UW przestrzega, że całkowite odcinanie się od tych dźwięków to zły pomysł.

    Często tak. Muzyka, radio albo włączony wyciąg podnoszą ogólny poziom dźwięku w pomieszczeniu, więc pojedyncze odgłosy ust są mniej wyraźne na jego tle.

    Zwykle nikt tego nie zauważy. Zatyczkę osadzoną płasko, bez wystającego trzonka, trudno dostrzec z drugiej strony stołu, a pod włosami jest prawie niewidoczna. Wyjmowanie jej między daniami sprawia też, że siedzi w uchu tylko przez część posiłku.

    Tak, najczęściej bez trudu. Rozmowa o poziomie 60 dB dociera do ucha jako ok. 36–40 dB. Głos nadal słychać, bo jest głośny, a nie dlatego, że zatyczka robi dla niego wyjątek.

    Własne żucie może brzmieć głośniej, bo zamknięty przewód słuchowy wzmacnia dźwięki przewodzone przez kość poniżej 500 Hz o ok. 10–20 dB. Głębsze, dobrze dobrane dopasowanie sprawia, że jest to mniej odczuwalne.

    Włóż zatyczki, gdy podadzą jedzenie, a wyjmij, żeby zamówić, zapłacić i porozmawiać. W lokalu tło dźwiękowe samo maskuje część odgłosów, a miejsce w rogu lub na końcu stołu pomaga jeszcze bardziej.

    Potraktuj kolację jak kilka krótkich faz jedzenia: zatyczki na czas dania, wyjęte między nimi. Zaplanuj miejsce przy stole, kolędy w tle i przerwę, np. zmywanie albo spacer. Przy bólu lub swędzeniu wyjmij zatyczki, a gdy posiłki robią się coraz trudniejsze, porozmawiaj z lekarzem rodzinnym.

    Zacznij od lekarza rodzinnego (POZ), który może skierować do laryngologa, audiologa albo psychologa. Zatyczki nie leczą mizofonii: ściszają dźwięk docierający do ucha na czas, gdy są w uszach.

    Mlaskanie przy jedzeniu najczęściej daje o sobie znać późną jesienią, tuż przed długimi rodzinnymi posiłkami. Chrupanie, siorbanie i mlaskanie potrafią zająć cały wieczór, a my słyszymy od osób, którym to przeszkadza, to samo: „Założyłbym zatyczki przy obiedzie, ale głupio mi”.

    Wielu osobom jest z tym trudno. W reprezentatywnym badaniu dorosłych z Wielkiej Brytanii 18,4% osób przekroczyło próg wyraźnej uciążliwości związanej z mizofonią, a tylko 13,6% znało to słowo (Vitoratou i in., PLOS ONE 2023).

    W BOLLSEN robimy wielorazowe silikonowe zatyczki do uszu, którym zaufało ponad 1 000 000 osób, i wolimy, by służyły na wybrane chwile, a nie cały czas. Ten tekst to część o posiłkach w naszym szerszym przewodniku po tym, jak wybrać zatyczki do uszu przy mizofonii: gdzie usiąść, co robi dźwięk w tle, kiedy zatyczki wkładasz, a kiedy wyjmujesz.

    Dlaczego dźwięk jedzenia tak przeszkadza niektórym osobom?

    Silna reakcja na odgłosy jedzenia to jedna z najczęstszych form mizofonii, czyli sytuacji, w której konkretne codzienne dźwięki wywołują złość, wstręt albo potrzebę ucieczki, a liczy się rodzaj dźwięku, nie jego głośność.

    Przegląd badań w „Psychiatrii Polskiej” wymienia wśród typowych wyzwalaczy odgłosy jedzenia, oddychania i pisania na klawiaturze. Badaczka z Uniwersytetu Warszawskiego zwraca uwagę, że ta sama osoba może nie reagować na piłę mechaniczną czy samolot, a przeszkadza jej ciche pomlaskiwanie.

    Mizofonii nie ma w oficjalnych klasyfikacjach, takich jak ICD-11 czy DSM-5, i nikt nie potrzebuje etykiety, żeby trudno mu było znieść mlaskanie. Jeśli to wpływa na posiłki, relacje albo pracę, zacznij od lekarza rodzinnego (POZ), który w razie potrzeby wystawi skierowanie do specjalisty. Na których częstotliwościach leżą te dźwięki, opisujemy w tekście o najbardziej irytujących dźwiękach.

    W użyciu
    Music SoundPRO
    Watersafe+
    Life+
    Life+
    Music SoundPRO
    Watersafe+
    Life+

    Czy zatyczki do uszu zagłuszą mlaskanie?

    Zatyczki nie wyciszają mlaskania całkowicie: pasywna zatyczka o SNR 24 dB ścisza je o ok. 22 dB w paśmie 125–500 Hz, w którym leży większość tego dźwięku, i mocniej przy chrupaniu, więc dźwięk nadal jest, ale znacznie cichszy.

    Mlaskanie przy stole ma zwykle ok. 40–65 dB z odległości metra. Większość jego energii leży między 125 a 500 Hz, a chrupanie sięga w impulsach nawet 2–4 kHz. Nasz Life+, badany według EN 352-2, ścisza dźwięk średnio o 21,8–23,1 dB w paśmie 125–500 Hz i o 28,4–29,3 dB przy 2–4 kHz. Tłumienie rośnie z częstotliwością. Pełny rozkład pasm pokazuje tekst o tym, jak tłumienie rozkłada się na częstotliwości.

    Co to znaczy przy stole? Dźwięk jedzenia o poziomie 45 dB dociera do ucha jako ok. 21–23 dB, a rozmowa o poziomie 60 dB jako ok. 36–40 dB. Głos nadal słychać, bo jest głośny, a nie dlatego, że zatyczka robi dla niego wyjątek. Jest ciszej, nie w ciszy.

    Infografika: pasywna zatyczka Bollsen Life+ o SNR 24 dB ścisza mlaskanie przy stole z 45 dB do ok. 21–23 dB, a rozmowę z 60 dB do ok. 36–40 dB, czyli jest ciszej, nie w ciszy

    Gdzie usiąść przy wspólnym stole?

    Usiądź obok osoby, która je najgłośniej, a nie naprzeciwko niej, bo wtedy masz jego usta w polu widzenia, a jego mlaskanie dociera prosto do Ciebie.

    Miejsce na końcu stołu oznacza mniej osób w pobliżu i łatwe wyjście. Jeśli kuchnia jest otwarta albo gra muzyka, usiądź bliżej tej strony. Wybierz miejsce, zanim wszyscy usiądą.

    Czy muzyka w tle pomaga?

    Muzyka, radio albo włączony wyciąg podnoszą ogólny poziom dźwięku w pomieszczeniu, więc pojedyncze mlaśnięcie czy siorbnięcie nie wybija się na tle niemal całkowitej ciszy.

    Cicha jadalnia to najtrudniejsze warunki, bo żaden odgłos ust nie ma się za czym schować. Wystarczy spokojna muzyka instrumentalna, a poproszenie gospodarza o nią jest znacznie łatwiejsze niż prośba, żeby ktoś jadł inaczej.

    Miejsce przy stole i dźwięk w tle to także sposób na to, jak wyciszyć mlaskanie bez zatyczek. Niektóre posiłki nie wymagają niczego więcej.

    Jak używać zatyczek podczas posiłku?

    Wkładaj zatyczki na część posiłku, w której się je, wybraną wcześniej, a wyjmuj na rozmowę, między daniami i po sprzątnięciu talerzy. Tabela poniżej dzieli typowy posiłek na fazy.

    Faza posiłku Co robić Zatyczki
    Przyjście, napoje, rozmowa Wybierz miejsce, poproś o muzykę w tle Wyjęte
    Zupa i danie główne Jedz, słuchaj, pozwól stołowi rozmawiać Włożone
    Między daniami Dołącz do rozmowy, pomóż sprzątnąć talerze, zrób krótką przerwę Wyjęte
    Deser Do wyboru; chrupiące dodatki przywracają impulsy 2–4 kHz Włożone lub wyjęte
    Kawa, ciasto, przekąski Posiedź chwilę, odejdź od stołu, gdy chrupanie narasta Wyjęte po wstaniu od stołu

    Na fazy „włożone” proponujemy Life+ (pasywna zatyczka SNR 24 dB, wielorazowy silikon, 139 zł) o wartościach H 24, M 21 i L 19, badany w Niemczech i niezależnie certyfikowany. To opatentowany stożkowy kształt z dwiema lamelami z hipoalergicznego silikonu, który wytrzymuje do 100 użyć (ok. 1,39 zł za użycie) i myje się wodą z łagodnym mydłem. Dostawa jest darmowa od 150 zł, więc pojedyncza para Life+ tego progu nie przekracza, a wersja z AR KI Tech tak. Masz 40 dni na zwrot i test.

    Jeśli wciąż porównujesz materiały i wartości, nasz przewodnik, jak wybrać zatyczki do uszu przy mizofonii, omawia kryteria jedno po drugim.

    Czy przy rozmowie wyjmować zatyczki?

    Z zatyczką 24 dB większość rozmowy przy stole da się śledzić, ale wyjęcie jej, gdy zaczyna się rozmowa, pozwala być częścią posiłku i skraca czas noszenia.

    Dobry rytm to włożyć, gdy podadzą jedzenie, i wyjąć, gdy sztućce idą na bok. Za każdym razem chowaj zatyczki do etui, a nie kładź ich na serwetce.

    Kiedy wyjąć zatyczki. Po fazie jedzenia, zawsze. Dr Marta Siepsiak z Wydziału Psychologii UW mówi wprost: „Całkowite odcinanie się od tych dźwięków to zły pomysł” (Nauka w Polsce). Przy bólu lub swędzeniu wyjmij zatyczki od razu, a jeśli sięgasz po nie przy każdym posiłku, porozmawiaj z lekarzem rodzinnym. Rutynę na resztę dnia opisze nasz przewodnik o tym, kiedy nosić zatyczki, a kiedy je zdjąć.

    Czy ktoś zauważy, że mam zatyczki przy stole?

    Większość osób przy stole tego nie zauważy, bo Life+ siedzi płasko w uchu, bez wystającego trzonka, widać tylko mały uchwyt do wyjmowania, a włosy albo miejsce bokiem do stołu chowają go jeszcze bardziej.

    Jedna rzecz się zmieni: własne żucie. Gdy przewód słuchowy jest zamknięty, dźwięk przewodzony przez kość poniżej 500 Hz może brzmieć głośniej o 10–20 dB, i dlatego słychać własne żucie w zatyczkach. Głębsze, właściwie dobrane dopasowanie sprawia, że jest to mniej odczuwalne, a nasz dobór rozmiaru przez AI z dwóch zdjęć ucha wybiera rozmiar Life+ za Ciebie.

    Jak przetrwać rodzinny obiad?

    Rodzinne posiłki bywają najtrudniejsze, bo reakcja bywa silniejsza na bliskie osoby, a ten sam stół wraca każdego dnia.

    Porozmawiaj raz, gdy emocje opadły i nikt nie je, a nie w trakcie posiłku. Powiedz krótko i praktycznie, co jest dla Ciebie trudne i co zrobisz: wybierzesz miejsce albo założysz zatyczki na danie główne. Przyda się do tego nasz poradnik, jak porozmawiać z rodziną o tym, że mlaskanie przeszkadza.

    Jeśli to nastolatek w domu ma trudność ze wspólnym obiadem, Life+ jest odpowiedni od 12. roku życia, a o szkole i domu piszemy w tekście o mizofonii u nastolatków. Jeśli problem pojawia się w nocy, np. gdy partner chrupie w łóżku, zajrzyj do tekstu mizofonia a sen.

    Czy w restauracji można nosić zatyczki albo stopery?

    Tak, a lokale bywają łatwiejsze niż domowa jadalnia, bo ich własny hałas tła maskuje wiele odgłosów jedzenia.

    Poproś o stolik w rogu albo na końcu sali i trzymaj aluminiowe etui z brelokiem przy kluczach, żeby zatyczki były zawsze pod ręką. Włóż je, gdy podadzą jedzenie, a wyjmij, żeby zamówić, zapłacić albo porozmawiać po sprzątnięciu talerzy.

    Jak przetrwać Wigilię?

    Potraktuj Wigilię jako serię krótkich faz jedzenia, a nie jeden długi posiłek: zatyczki na czas każdego dania, a między nimi wyjęte.

    Wigilia jest trudniejsza niż zwykły niedzielny obiad, bo jedzenie prawie się nie kończy: barszcz, pierogi, ryba, potem ciasta i bakalie do późnego wieczora. Zaplanuj wszystko dzień wcześniej: wybierz miejsce, poproś gospodarza o kolędy w tle i umów się z sobą na moment przerwy, np. zmywanie albo spacer.

    Jeśli możesz, daruj sobie wieczorne podjadanie z resztą rodziny. Noszenie zatyczek od południa do północy to dokładnie ta całodzienna rutyna, przed którą ostrzega dr Siepsiak.

    Zatyczki są jednym z kilku narzędzi. Dobre miejsce i dźwięk w tle robią sporą część pracy, a zatyczki obejmują same dania. Jeśli posiłki są coraz trudniejsze, porozmawiaj z lekarzem rodzinnym. Life+ możesz wypróbować bez ryzyka, bo masz 40 dni na zwrot i test.